rok   |    Obchodzimy imieniny:     |   
Miasto | Powiat | Gmina | Kultura | Firmy | Historia | Turystyka | Położenie | Zabytki | Galeria | Wiadomości | Współpraca
Strona główna
Plan miasta
Przetargi
Wydarzenia
Prasa lokalna
Hotele
Apteki
Chat
Banki, Bankomaty
Dyskoteki, puby, bary
Ekologia i przyroda
Filmy, wypożyczalnie
Gospodarka
Mapa Polski
Instytucje Kulturalne
Internet - ciekawostki
Kafejki Internetowe
Kluby
Koscioły
Kupno - sprzedaż
Praca
PKP - Kraj
PKS, Busy i Taxi
Pogoda
Program TV
Restauracje
Szkoły i przedszkola
Spóldzielnie
Służba Zdrowia
Statystyki ludności
Tel. alarmowe
Tel. inforamcyjne
Urzędy i instytucje
Usługi
Życzenia - kartki
Nowości






HISTORIA - Okolic

Krajobraz kulturowy najbliższego otoczenia Lidzbarka zaczął się kształtować już w średniowieczu a nawet częściowo w pradziejach (tj. przed podbojem krzyżackim). Większość wsi i osad istniała już w czasach dawnych Prusów. Były to pojedyncze drewniane dwory pogańskich "nobiles" lub raczej rzadko zabudowane osady wolnych chłopów tworzących tzw. lauksy ("pulki"). Oczywiście styl zabudowy i wygląd oraz zaludnienie tych wsi zmieniało się wielokrotnie. Pozostałością z czasów najdawniejszych są rdzenne staropruskie nazwy, np.  Nowosady (Nawun - seden), Knipy (Gnypsteyn), Medyny (Medien), Klutajny (Cluteyne) i inne. Przedwojenne nazewnictwo niemieckie jeszcze bardziej zbliżone było do staropruskich pierwowzorów.
W XIII i zwłaszcza XIV w. (tj. po podboju krzyżackim) nowi panowie: biskupi Warmii, kapituła lub wójtowie krajowi lokowali wsie z reguły na dawnych polach osadniczych. Tylko gdzieniegdzie powstawały zupełnie nowe istoty (np. Kraszewo, Miłogórze, Kochanówka, Stryjkowo, Rogóż). W większości były to wsie "chełmińskie", tj. lokowane na prawie niemieckim, tylko nieliczne otrzymały niekorzystne prawo pruskie.
W ciągu dziejów okolice miasta były często dewastowane lub wyludniane. Mieszkańcy przeżywali małe i wielkie dramaty. Niektóre wsie całkiem zniknęły, inne podupadły, nieliczne zrobiły pewną karierę.
Znając dzieje tych okolic, poruszając się po nich choćby ze znakomitym informatorem ks. T. Chrzanowskiego ("Przewodnik po zabytkowych kościołach północnej Warmii") w każdej niemal wsi odnajdujemy coś ciekawego. Teren ten pełen jest reliktów przeszłości, choć często trzeba ich poszukać.

Jedną z nich jest znane Sanktuarium Maryjne W Stoczku Klasztornym. Leży on około 12 km od Lidzbarka, na trasie Lidzbark - Reszel. Wieś lokował biskup Herman z Pragi w r. 1349. Tradycje kościoła sięgają średniowiecza, kiedy to w cudowny sposób miano odnaleźć figurkę Matki Boskiej. Postawiona w ten sposób kaplica została sprofanowana w XVI w. podczas zamętu okresu reformacji. Sama figurka uległa zniszczeniu.

Pewne zainteresowanie Stoczkiem wykazał biskup Mikołaj Szyszkowski (1633 - 1643). Warmia przeżywała wówczas ciężkie chwile związane z pobytem okupacyjnych wojsk szwedzkich Gustawa II Adolfa. Straty kraiku biskupiego były tak znaczne, że Mikołaj Szyszkowski zdecydował się utworzyć sanktuarium na cześć Matki Boskiej, jeśli sprowadzi Ona upragniony pokój

W roku 1635 pokój został zawarty. Realizując swój ślub bp Szyszkowski wybudował w latach 1639 - 1641 kościół w kształcie rotundy i osadził przy nim Bernardynów. Kościół otrzymał wezwanie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Zabudowania klasztorne wystawił bp Jan Wydżga w latach 1659 - 1677. Spory ruch pielgrzymów do "Matki Pokoju" powodował dalszą rozbudowę zespołu. W latach 1708 - 1717 dobudowano wieżę, nawę i krużganki wzorowane na kościele w Świętej Lipce. Z czasów licznych pielgrzymek w XVII i XVIII w. pozostały w Stoczku liczne zabytki. Kiedy w 1810 r. rozwiązano klasztory w Prusach, zespół pobernardyński przyjęli w opiekę proboszczowie z Kiwit. Krótko (1870 - 1873) rezydowali tu Ks. Misjonarze, następnie zorganizowano tu dom rekolekcyjny i dom księży emerytów. Po 1926 roku wrócili Bernardyni. Od 1957 roku rezydują w Stoczku Ks. Marianie.
Najciekawszym epizodem w dziejach powojennych był pobyt w Stoczku internowanego prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego (X 1953 - X 1954).
Turysta znajdzie w Stoczku piękny kościół barokowy, ciekawe krużganki, liczne zabytkowe przedmioty i niewielką księgarnię.
Drugą ciekawą miejscowością jest położony kilka km na zachód od miasta Ignalin. Dotrzeć tam można jadąc szosą ornecką. Obecna nazwa jest przeniesieniem z Wileńszczyzny (tam Ignalino) po 1945 r.
Ignalin założył między r. 1333 - 1342 wójt warmiński Henryk Luter. Miejsce lokalizacji przypadło na okolice wielkiego wówczas, tajemniczego lasu Sparwirde. W języku Prusów oznaczało to Las Kruków (stąd też pierwotna nazwa pobliskich Workiejm - Rabenswalde).
Już w drugiej połowie XIV w. powstał w Ignalinie kościół gotycki. Wzloty i upadki Ignalina i sąsiedniego Runowa widoczne są w tym, że to jeden, to drugi kościół był filią sąsiada. Obecny kościół powstał w 1783 r. Konsekrował go 16 maja 1786 r. biskup Ignacy Krasicki. Wieża otrzymała baniasty hełm. Sam kościół jest późnobarokową budowlą salową, lecz wnętrze wyposażone zostało w XIX W. (neobarok). Mimo to pewne elementy pochodzą z XVIII w.
Właściwie w każdej wsi możemy odnaleźć ciekawy kościół lub kaplicę pełną zabytkowych przedmiotów z różnych czasów. Do Ignalina wiedzie ciekawa trasa. Wyjeżdżając z miasta szosą ornecką po prawej mijamy teren pobojowiska napoleońskiego z 10 - 11 czerwca z 1807 roku. Właściwe miejsce walki rozciąga się za Kaplicą Jerozolimską i widoczną z szosy strzelnicą (w jej miejscu stał wówczas szaniec nr 1). Bitwa lidzbarska, uwieńczona na wielu rycinach oraz obrazach Wojciecha Kossaka, Maksa Hoffmana i Macieja Leclerca rozegrała się na dużym obszarze między miastem, Jeziorem Wielochowskim, Laudą  i Łaniewem. Wiosną 1807 roku rosyjski głównodowodzący Bennigsen zorganizował wokół miasta obóz warowny z polowymi umocnieniami, z których większość powstała między Łyną i Symsarną. Z tej bazy rozpoczął 4 czerwca 1807 ofensywę przeciw Neyowi stacjonującemu pod Dobrym Miastem. Źle przeprowadzona ofensywa załamała się nad Pasłęką i Rosjanie z pruską jazdą cofnęli się obu brzegami Łyny pod Lidzbark. Napoleon nie planował tam bitwy, pragnął raczej zmusić sprzymierzonych do odwrotu i porzucenia dobrej pozycji z magazynami. W tym celu rzucił przodem jazdę Murata i korpus Soulta, za nimi fizykierów gwardii Savary'ego i korpus Lannesa. Murat i Soult pobili Rosjan pod Długołęką i Bobrownikiem i , wbrew intencjom cesarza, ruszyli na silne szańce sprzymierzonych między Łyną i Jeziorem Wielochowskim (zamiast szeroko je obejść). Sam Napoleon wziął ruch Rosjan na zapleczu za manewr odwrotowy, dlatego pochopnie zaakceptował kolejne krwawe szturmy, zakończone niepowodzeniem. Rosjanie tymczasem przerzucali siły zza Łyny na pole bitwy. Ostrzeżeni przez zdrajcę francuskiego zdołali też odeprzeć nocny atak Lannesa i dywizji Verdiera. Obie strony silnie się wykrwawiły: Francuzi stracili około 12 tysięcy ludzi, sprzymierzeni około 9 tysięcy (mieli jednak więcej zabitych: 3 tysiące wobec 1394 Francuzów). W bitwie poległo kilku generałów: jeden francuski (Roussel) i dwóch lub trzech rosyjskich. 11 czerwca, kiedy trwały już tylko drobne potyczki, na pole walki dotarła Dywizja Poznańska Jana Henryka Dąbrowskiego i stanęła nad Łyną naprzeciw lasu Psie Staje. Znaczący udział w bitwie wzięły rekrutowane z Polaków jednostki jazdy pruskiej (tzw. Towarzysze) i rosyjskiej (trzy pułki ułańskie - jedyne w carskiej armii w 1807 r. ). Chory na podagrę i przerażony rozwojem sytuacji Bennigsen opuścił miasto 12 czerwca uchodząc na Bartoszyce. Napoleon, wbrew wcześniejszym planom, porzucił myśl nocowania w lidzbarskim zamku, choć spędził w mieście około czterech godzin. Zdążył m. in. napisać bilecik do Marii Walewskiej.
Bitwę upamiętniono na wiele sposobów. Francuzi umieścili nazwę Lidzbarka (Heilsberg) na Łuku Triumfalnym w Paryżu, sprzymierzeni postawili kilka pomników: drewniany krzyż w miejscu śmierci generała Warnecką, głaz z tablicą w miejscu szańca nr 1, pomnik "czarnego huzara" na rynku (powstał po 1865 dla upamiętnienia sławetnej szarży tej jednostki). Na temat bitwy pisano w rozmaitych opracowaniach historiograficznych, zachowały się pamiętniki uczestników starcia. Pobojowisko napoleońskie nie jest dotąd, niestety, zagospodarowane turystycznie.

Powrót








Copyright © 2002 by LanNet S.C. Wszystkie prawa zastrzeżone. Kontakt z nami